koliberek blog

Członek Zarządu jednoosobowej spółki z o.o. będący jednocześnie jej właścicielem nie może być zatrudniony w tej spółce na umowę o pracę.

Taki stan prawny powodowałby że jedna osoba jest jednocześnie pracodawcą i pracownikiem – co samo siebie wyklucza. Konstrukcyjną cechą umowy o pracę jest podporządkowanie pracownika w procesie świadczenia pracy.

Nie ma znaczenia w tej sytuacji kto w imieniu Spółki podpisuje umowę i wyznaczenie do tego celu prokurenta lub pełnomocnika występującego w charakterze zgromadzenia wspólników nic nie zmienia.

Nie zmienia się również formalnie sytuacja w przypadku sprzedaży części udziałów małżonkowi na potrzeby podporzadkowania zgromadzeniu wspólników – składającego się z dwóch członków.

Poniżej przytaczam fragment Wyroku Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 7 kwietnia 2010 r.

Sygn. Akt. II UK 177/09

(…) Rozpatrując apelację, Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko wyrażone przez Sąd Okręgowy, że w stosunku prawnym łączącym wnioskodawcę ze spółką brak było elementu podporządkowania pracowniczego a zatem nie został nawiązany stosunek pracy. Wnioskodawca, co było bezsporne w analizowanym stanie faktycznym, oprócz zadań związanych z zarządzaniem spółką wykonywał szereg czynności typowo pracowniczych. Brak było jednak innego podmiotu, pod którego kierownictwem odwołujący pozostawałby przy świadczeniu tej pracy. Sąd drugiej instancji wskazał, iż kierownictwo pracodawcy przejawiać się powinno w rzeczywistym (a nie tylko formalnym) podporządkowaniu pracownika innemu podmiotowi, a wnioskodawca był wprawdzie podporządkowany zgromadzeniu wspólników, ale podporządkowanie to miało abstrakcyjny, sztuczny charakter z uwagi na fakt, iż odwołujący był jednocześnie jedynym wspólnikiem spółki. W ocenie Sądu sytuacja ta nie zmieniła się zasadniczo od dnia 26 maja 2003 r. po objęciu jednego udziału w spółce przez żonę odwołującego Marię W. Od tej pory odwołujący posiadał i tak zdecydowaną większość udziałów w zgromadzeniu wspólników, a zatem jego pozycja jako wspólnika (od tej pory już większościowego a nie jedynego) nie uległa zasadniczym zmianom. Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu, iż podporządkowanie pracownicze w analizowanym stanie faktycznym wyrażało się w podległości określonym regułom organizacyjnym czy zadaniom spółki, którą to argumentację przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w przywoływanym przez wnioskodawcę orzeczeniu z dnia 20 grudnia 2005 r., II FSK 114/05. Zdaniem Sądu drugiej instancji, gdyby uznać, że podporządkowanie pracownicze może przejawiać się wyłącznie podporządkowaniem regułom i zadaniom prowadzenia działalności gospodarczej oraz w ekonomicznej zależności od wyniku działalności, musiałoby prowadzić w konsekwencji do przyjęcia jako dopuszczalnej konstrukcji pracowniczego podporządkowania osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą, samemu sobie. Konstrukcję tę należy odrzucić jako niedopuszczalną na gruncie aktualnie obowiązujących norm prawa pracy. Sąd drugiej instancji powołał się także na ustawę z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), wskazując że osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę przez małżonka prowadzącego działalność gospodarczą, traktowane są jako „osoby współpracujące" a nie pracownicy - (art. 8 ust. 2 w zw. z ust. 1 i 11), co oznacza, że ustawodawca w sposób szczególny traktuje sytuację w której praca jest świadczona na rzecz małżonka.(…)

Prowadzimy księgowość firm w miastach: Pruszcz Gdański, Tczew, Starogard Gdański, Kartuzy, Kościerzyna, Wejherowo,Trójmiasto (Gdańsk, Gdynia, Sopot) i okolice. Obsługa księgowa w pełnym zakresie, zapraszamy!